Bezpłciowe Subaru
Nie jestem fanem chodzącym w niebieskim polarze "Subaru" czy kurtce firmowej i w ten sposób manifestującym swe uwielbienie dla marki. Jednakże jazdy różnymi modelami Subaru wzbudziły mój podziw dla wyprzedającej konkurencję o kilka lat techniki układu napędowego. Całe szczęście, że przygodę z Subaru zacząłem od Imprezy, Legacy i Forestera. Gdy wsiadłem bowiem do Subaru Tribeca wydał mi się bezpłciową maskotką dla bogatych snobów.
przejdź do artykułu »
data: 09.03.2010
testowany model: subaru tribeca
kategoria: samochody osobowe
serwis:
moto.wp.pl

